Lidzbark Warmiński jest pieknym miastem, do którego corocznie przybywa wiele osób, wielu turystów. Miasto i gmina w województwie warmińsko-mazurskim, w lidzbarku warmińskim. W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do województwa olsztyńskiego. Aktualnie stolica powiatu, gminy miejskiej i gminy wiejskiej.
W powiecie lidzbarskim działa wiele klubów sportowych zajmujących się różnymi dziedzinami sportu. Największe osiągnięcia odnosili zawodnicy:
Polonia Lidzbark Warmiński - klub powstał 1946 r., największymi osiągnięciami jest wystep w III lidze i Wojewódzki Puchar Polski (1999/2000). Z klubu wywodzą się tacy zawodnicy jak: Rafał Kaczor, Marcin Wincel, Norbert Witkowski, Adam Zejer, Czesław Żukowski. Luks “Warmia” - zawodniczka klubu jest posiadaczem 4 miejsca na świecie. Moto klub Lidzbark Warmiński Inne kluby działające w mieście: grupy taneczne, capoeira, zapasy, tancerze ognia, klub kolarski, Karate Kyokushin, Survival Combat System.
8211; stołp, a w pozostałych narożach wieżyczki na konsolach. Dziedziniec lidzbarskiego zamku ze względu na krużganki przypomina dziedziniec Królewskiego Zamku na Wawelu. Na zamku przebywały znamienite osoby: Mikołaj Kopernik, papież Pius II, Jan Dantyszek, Ignacy Krasicki, Stanisław Hozjusz, Marcin Kromer, Jan Olbracht Waza, Adam Stanisław Grabowski, Karol XIII, Napoleon Bonaparte i wielu, wielu innych.
Wszystkie lidzbarskie, warmińskie i mazurskie legendy spisywała artystka Irena Kwinto. Tworzyła ona również ona szereg własnych pięknych, regionalnych powiatu lidzbarskiego bajek. Oto najbardziej znany legendy o Lidzbarku i okolicach.jedna z legend jest legenda o Zaklętym w kamień: Gdy przez Lidzbark przejeżdżał komtur dzierzgoński wraz ze swoją świtą, mijał na mości młodą lidzbarczankę Mołwitę. Od pierwszego wejrzenia pokochała ona pachołka komtura - Zygfryda, porwanego w dzieciństwie od pruskiej rodziny Przemka. Gdy komtur wrócił na zamek nakazał Przemkowi rozkochać w sobie Mołwitę i do zamku ją zwieść. Jednak dziadek dziewczyny darzył nienawiścią braci zakonnych, jako jedyny przeżył rzeź jego ojczystego miasta. Z tego powodu zabrał Mołwitę i uciekł z nią. Przemek rozpaczał, prosił, aby warmińscy bogowie przemienili go w kamień - tak, aby mógł się przyczynić dla dobra ojczyzny jego ukochanej. Tak też się stało. Kamień ten do dzisiaj leży w fundamentach zamku. Miłość Przemka chroni zamek do dzisiaj przed katastrofami.